KRANIOTOMIA

wiersz-03owszem
z perspektywy czasu
mówić za nas będą kamienie 

 

a w zasadzie
mech co porasta nieprzepuszczalną
jak dotąd strukturę

dotykając go
nie zrani się stóp i nie dotrze
do sedna

owszem
kamienie są gładkie
od środka

11 X 2007

DZIŚ ZMOGŁA MNIE...

Dziś zmogła mnie semafor
noc niedospana
ten wysiłek daremny


co każe życie dzielić
jak włos na czworo

kiedy widzę niczym 

 

w lustrze blednące

słońce ze spuchniętymi

chmur powiekami

 

to drogi stają się ledwie 
rozdrożami
wokół których nogi


biorę za las

 

12 III 2007