Blog

 

20.01.2019

1Q84 t.2

[…]

Tam, gdzie jest światło, musi być cień, a tam, gdzie jest cień, musi być światło. Nie ma cienia bez światła i nie ma światła bez cienia. Carl Gustav Jung tak mówi w jednej ze swoich książek: „Cień jest tak zły, jak człowiek jest pozytywny. Im bardziej staramy się być dobrzy, cudowni i idealni, tym bardziej definitywnie Cień pragnie być ciemny, zły i destrukcyjny. Kiedy człowiek stara się wykroczyć poza własne możliwości i stać się idealnym, Cień zstępuje od piekła i staje się diabłem. A to dlatego, że z punktu widzenia natury i prawdy stawanie się kimś lepszym od siebie samego jest równie grzeszne, jak stanie się kimś gorszym od siebie”.

Haruki Murakami, 1Q84. Tom 2

Równowaga w sobie jak natura poznania świata to mądrość z czasem, którą trudno osiągnąć kiedy nie zasmakowało się przekraczania barier parabolicznych. Amplitudy - stawania się tym wyżej wobec siebie lepszym czy nieuchronnych im niżej znowu w upadku gorszym – to pozaetyczne prawo młodości, to dorastanie ducha.



powrót ››