06.05.2023
Cały świat jest pełen świrów, myślał Stuart. Psychiatrzy zarabiają masę pieniędzy. Gdybym musiał kiedyś pójść do psychiatry, to wszedłbym tylnymi drzwiami. Nikt by mnie nie widział i nie mógłby się ze mnie nabijać.
22.04.2023
Nie jestem Stillerem! Dzień w dzień od chwili zamknięcia mnie w tym więzieniu, które później opiszę, powtarzam to, przysięgam i żądam whisky, bez której odmawiam dalszych zeznań.
08.04.2023
Wtedy akurat zderzył się z krową - jakiś biedny małorolny pewnie tuczył ją na rzeź - wpadł w poślizg, a kontrując kierownicą, nadwerężył sobie rękę w nadgarstku. Żołnierze, który podążali za nim w powolnym dżipie pomalowanym w barwy ochronne, przyjechali po mnie.
01.04.2023
Z prawej wchodzi Willy Loman, komiwojażer. Dźwiga dwie duże walizki z próbkami towaru. Flet ciągle gra. Willy słyszy muzykę, ale nie reaguje na nią. Ma ponad sześćdziesiąt lat, ubrany zwyczajnie.
18.03.2023
Po maturze zapisałem się na studia aktorskie; dalej przyszły mało chwalebne lata, kiedy stawałem się coraz gorszym człowiekiem, a w konsekwencji coraz złośliwszym; w tych okolicznościach sukces sam do mnie przyszedł
11.03.2023
Wkrótce po świcie albo czymś, co na normalnym niebie byłoby świtem, pan Artur Sammler przyjrzał się uważnie spod krzaczastej brwi książkom i papierom w swej sypialni na West Side
25.02.2023
„Widział kto moją córeczkę? Sybilla? Moje dziecko? Mój skarb?”. Krzyk narastał, jakby zbliżał się pochód, a przecież była sama.
17.02.2023
Na pewno kiedyś nocą widzieliście, jak ćma, obojętnie, mała czy duża, odruchowo kieruje się w stronę latarni przyciągana jej blaskiem.
11.02.2023
Wyciągnęła z dna szuflady plik spiętych ze sobą arkuszy i przyszło jej do głowy, że właściwie mogłaby wyrzucić rzeczy, które przez zaniedbanie leżały tam najdłużej. Kartki były zapisane po chińsku, ręką jej matki.