14.02.2025
W głębi parku stoją nowoczesne budynki, a w nich dziesiątki kilometrów regałów archiwów i szafek z aktami, wzdłuż których można spacerować całymi godzinami,
07.02.2025
Z tamtych pustych wybrzeży została mi przede wszystkim obfitość nieba. Wiele razy czułem się maleńki pod tym rozległym błękitem: na żółtej plaży byliśmy jak mrówki pośrodku pustyni.
02.02.2025
W chwili, kiedy kreślę te słowa, moja opowieść jest ukończona. Wokół mnie panuje porządek i wykonałam ostatnie zadanie, jakie sobie postawiłam. Zajęło mi to zaledwie miesiąc...
27.01.2025
Wygładziłam zmarszczki na mojej świeżo wyprasowanej białej bluzce, poprawiłam kokardę wokół szyi i wcisnęłam niesforny kosmyk w ciasno upięty kok. Wilgoć mglistych ulic Zurychu...
20.01.2025
Słońce jeszcze nie wzeszło, dopiero się rozwidnia. Gdzieś tam pieje stary kogut sąsiadki. Ostrożnie zamykam furtkę i nagle prosto w nos wali mnie...
15.01.2025
Młody człowiek garbi się i szuka w kieszeni chusteczki. Palce dotykają przez chwilę miejsca, gdzie w kieszeni pod materiałem płaszcza kryje się paszport.
09.01.2025
Dziecko było piękne od chwili pojawienia się na świecie – z dostrzegalnym dołeczkiem w bródce i kształtną główką, jakby wyszło wprost spod ręki dobrego fryzjera
30.12.2024
Dzień, w którym Ten McTamten przystawił mi do piersi pistolet, nazwał zakłamaną suką i zagroził, że mnie zastrzeli, był również dniem, kiedy zginął mleczarz.
23.12.2024
Nie znoszę chwytania za słowa i dopytywań, Jane, a przy tym to doprawdy oburzające, gdy dziecko w ten sposób przemawia do starszych.